Kartuscy policjanci apelują by nie wchodzić na lód! W sobotę prawie doszło do tragedii...
Mimo dodatnich temperatur i faktu, że mamy już kalendarzową wiosna to na wielu jeziorach, stawach i innych zbiornikach wodnych wciąż występuje pokrywa lodowa. Policjanci przypominają jednak, że lód jest obecnie wyjątkowo kruchy o czym w sobotę przekonało się dwóch nastolatków, na szczęście udało się uniknąć tragedii.
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonach zbiorników wodnych. Mimo dodatnich temperatur i faktu, że mamy już kalendarzową wiosnę to na wielu akwenach nadal widoczna jest warstwa lodu, jego struktura jest już bardzo mocno osłabiona i nierównomierna. Taki lód jest bardzo zdradliwy – może sprawiać wrażenie bezpiecznego, jednak w rzeczywistości w każdej chwili może się załamać.
W minioną sobotę dyżurny kartuskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące tego, że po oblodzonym jeziorze w Garczu chodzi dwóch nastolatków oraz jeździ rowerem. Po chwili oficer dyżurny został poinformowany, że jeden z chłopaków wpadł do wody. Na miejsce natychmiast zostały zadysponowane służby ratunkowe. Jak się okazało, jeszcze przed przyjazdem pomocy, drugiemu z chłopców udało się wyciągnąć pierwszego na brzeg. Na szczęście nie doszło do tragedii…
Szczególnie niebezpieczne są miejsca przy brzegach, w pobliżu dopływów wody, trzcinowisk czy mostów, gdzie lód topnieje najszybciej. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do groźnego zdarzenia.
Policjanci apelują, aby w żadnym wypadku nie wchodzić na zamarznięte akweny, nawet jeśli ich powierzchnia wydaje się stabilna. Dotyczy to zarówno spacerów po lodzie, jak i prób skracania sobie drogi przez zamarznięte zbiorniki wodne.
Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci i młodzież. Opiekunowie powinni rozmawiać z nimi o zagrożeniach związanych z wchodzeniem na lód oraz przypominać, że pozorna zabawa może skończyć się bardzo poważnymi konsekwencjami.
Policjanci przypominają również, że w przypadku zauważenia osoby, pod którą załamał się lód, należy natychmiast powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112, a samodzielną pomoc podejmować wyłącznie wtedy, gdy nie zagraża to naszemu bezpieczeństwu.
Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialne zachowanie w rejonie zbiorników wodnych. Chwila ostrożności może zapobiec tragedii.